• Piotr Gadzinowski
  • Piotr Gadzinowski
  • Piotr Gadzinowski
Publicystyka
Sejm jak miłość

Zapraszamy do przeczytania scenariusza jedynego i niepowtarzalnego serialu parlamentarnego "Sejm Jak Miłość" autorstwa Piotra Gadzinowskiego.

 

Więcej…
 
Czaszka pracuje

Scenariusz "Czaszka pracuje" Piotra Gadzinowskiego został nagrodzony na IV Międzynarodowym Konkursie Scenopisarstwa "Interscenario 2011"

Więcej…
 
Obrażanie na ekranie

"Najłatwiej i najgłośniej można w naszym kraju obrazić prezydenta RP. Najlepiej zrobić to po pijaku, jak słynny bezdomny Hubert K. lub w Internecie, jak ostatnio twórca strony „ AntyKomor”. Obaj, poza chwilowymi przykrościami ze strony organów ścigania, szybko zyskali mołojecką sławę i aureole bojowników o wolność słowa."

Więcej…
 
Telewizja - co dalej?

"Kiedy minister skarbu zagroził wprowadzeniem kuratora do spółki TVP SA, po korytarzach na Woronicza hulał sarkastyczny dowcip: „Jeśli kurator zawiedzie, to Telewizji pozostaje już tylko poprawczak”.

Po kolejnych miesiącach nieustających sporów personalnych i kompetencyjnych nikt już nie ma wątpliwości. Bez „poprawczaka” media publiczne przeżyć nie mogą. Ale proponowane procedury poprawcze zwykle sprowadzają się do roszad personalnych i politycznych sojuszów. Rzadko wspominało się o niezbędnej dla skutecznego „poprawczaka” ustawie medialnej. Nowej, nie kolejnej nowelizacji obowiązującej ustawy."

 

Więcej…
 
Dzień Wietnamczyka

Jak brzmi „Chrząszcz w ryżu„ po polsku?. Może zabrzmieć tak – „Zza Zyzia Zuzia łypie zezem, Zeźlił ją Józio , zjadłszy bezę”.

A jak może brzmieć „Chrząszcz w ryżu” po wietnamsku? Czasem tak – „Lua nep la lua nep Lang. Lua len LOP lop lam lon no ne.”

Te i inne brzmienia polsko – wietnamskie znajdziecie w pierwszej polsko-wietnamskiej książce dla dzieci „Chrząszcz brzmi w ryżu”. Pięknie ilustrowanej przez Edytę Ołdak i Paulinę Pankiewicz, zaś wzbogacone o łamańce przez Urszulę Butkiewicz, Panią Jurek i Nngo Van Tuonga.

 

Więcej…
 
Viagra czyli opium

Jeśli wierzyć „ Washington Post” agenci CIA w Afganistanie uzależniają starych wiekiem wodzów tamtejszych plemion i klanów rozdawaną im viagrą. Nie za darmo, bo Wielki Brat nawet viagry gratis nie daje. Za wskazywanie kryjówek talibów, za wydawanie osób ich wspierających.

Panowie - wodzowie maja zwykle po cztery żony, nierzadko te z numerami trzy i cztery to jeszcze małoletnie. Viagra czyni z wodzów cudownych ogierów.

Więcej…
 


projekt i wykonanie: synermedia.pl